Zdarzyło się to pewnie kilka – kilkanaście lat temu. Z wizyty w banku lub w firmie ubezpieczeniowej wyszłaś /eś nie z interesującą Cię lokatą czy ubezpieczeniem mieszkania. Doradca zaoferował Ci „unikalną możliwość inwestycyjną”. Później ty wpłacałaś /eś pieniądze i dostawałaś infromacje o spadającej wartości inwestycji. Może wpłacasz pieniądze do dziś bojąc się straty wszystkiego, może zrezygnowałaś lata temu i otrzymałaś jakieś nieznaczące grosze wobec tego – co wpłaciłaś.
Widzisz siebie w określonym scenariuszu? Nie wszystko stracone. Nawet w wypadku zerwania wiele lat temu inwestycji jest możliwość odzyskania zainwestowanych kwot. Pomogę Ci w następujący sposób:
- zbadam, czy w Twoja polisolokata posiada wady prawne, oraz czy sposób zaoferowania Ci tej inwestycji był poprawny,
- ocenię, czy warto angażować się w spór, i z jakim podmiotem – pośrednikiem, czy wystawcą polisy,
- poprowadzę sprawę od reklamacji usługi aż po prawomocną wygraną (lub satysfakcjonującą Cię ugodę),
- wyegzekwuję wyrok.

